Znane sa w polskiej kuchni, niemieckiej ale tez litewskiej czy czeskiej. Robi sie je latwo, dosc szybko i chyba wszytskim smakuja choc do najlzejszych nie naleza! Dzisiaj zrobilam je na obiad, mo maz przyjechal wiec kosztowalismy oboje.
Na 10 knedli, 3 porcje
45 minut roboty
750 gr ugotowanych i przestudzonych ziemniakow
6-10 lyzek maki plus 2 lyzki maki ziemniaczanej
jajko
sol
Z tych skladnikow robimy ciasto. Ilosc maki zalezy od stezenia amidonu w ziemniakach, od temperatury tych ziemniakow w momencie przyrzadzania - lepiej miec chlodne i od sposobu robienia z nich purée. Najlepiej na stara modle zrobic purée palka lub spirala do purée, unikac robotow bo zrobi sie maz i bedzie trudno zagniesc ciasto.
Farsz
200 gr gotowanej wolowiny, ja dalam 200 gr mielonego miesa wolowego, ktore podsmazylam z cebulka surowe na oliwie... podsmazylam lekko by tylko puscilo sok.
To mieso z cebula miksujemy z bulka namoczona w cieplym mleku i lekko odcisnieta, dodajemy sol i pieprz.
Z ciasta, ja robie reke ale mozna walkowac, robimy placuszki, na srodek nakladamy farsz i zlepiamy w kule... otaczajac maka. technika jest podobna do tej przy nadziewaniu jagodzianek...
Gotujemey knedle we wrzatku osolonym, 5 minut od wyplyniecia na powierzchnie.
Podajemy z boczkiem, z cebulka i najlepiej z kwaszona z jablkiem modra kapusta... ja sama na zime ja kisze ale teraz nie mam wiec podalam z biala...
dzisiaj... bo po pierwsze zaczal sie turniej Roland Garros wiec moi panowie maja klopot z odejsciem od telewizora, a... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (17)
ale tam to może nie być widać tak ładnie. ;)
ładnie????? Kozinko?
na cale szczescie... kazdy moze pisac co chce... a dziennik stefane-kulinarnie, jak nazwa wskazuje jest dziennikiem kulinarnym.
no poprostu CUDNIE :D:D:D:D:D aż mnie zwaliło pod biurko :P
ale skoro w profilu są "moje przepisy"to dlaczego z tego nie skorzystać?
bo kazdy pisze swoj dziennik jak chce, nie mozna narzucac komus JAK ma to Robic... to nie jest fair!
właśnie o tym pisałam! Zdjęcie chili con carne wyglada jak kupa albo rzyg..owiny. Nie mam ochoty wchodzić na wortal i od razu tego oglądać! Może przesyłaj to swoim miłosniczkom, albo wklejaj do zakładki przepisy.
Rozumiem - nie masz co robić i od rana do wieczora siedzisz jak sama pisałaś w kilku dziennikach i opisujesz z detalami swój życiorys, ale zdjęcia tych potraw? zmiłuj się!