..w tym roku koniec sierpnia ma dla mnie smak śliwkowego crumble... owoce zapiekane pod warstwą słodkiej kruszonki --- jeszcze ciepłe, z gałką lodów waniliowych --- kilka chwil w kuchni i siódme niebo stoi otworem... a moje powietrze, niebo i ziemia pachną już jesienią -- zmysłową i wilgotną... lekko zamgloną... nasyconą i kuszącą,to na pewno jesień? ... a może jesienna kobiecość? noszona mię czytaj więcej »
Wspaniały koniec roku Valerie -- czuć się szczęśliwą...
Niech trwa...
..bez pms jest gorzej... bywa się zołzą nieprzewidywalną... ;-)) nikt nie zna dnia ani godziny - w moim przypadku - nawet ja sama... ;-))
Mesna, wszystkiego dobrego, pięknego i radosnego... Na Święta i cały Nowy Rok...
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.