Muszę przyznać, że ostatnie dni chodzę jak śnięta mucha. Bardzo źle znoszę te zmiany ciśnień i pogody. Mam wrażenie chwilami, że nie mogę złapać powietrza, duszno mi, ciężko, nogi zaczynają puchnąć. Nie były mi straszne upały ale właśnie takie ciężkie powietrze przed burzą, która nie chce nadejść jest najgorsze. Cały weekend praktycznie przeleżałam, dzisiaj nie będzie też inaczej. Może wieczorkiem wyskoczę do empiku po coś do czytania, bo już wszystko przerobiłam. Dostałam dzisiaj prez czytaj więcej »
podjęcie decyzji nie jest łatwe. Ważne, żeby po latach , żadna ze stron nie miała pretensji do drugiej o tą decyzję, bo to też dobrze nie...
Tak, mięta rewelacja na lato, jak dla mnie to tylko z miodem i plastrem cytryny. Cukier_ fuj, wszystko zepsuje.
a ja wielka kawoszka w taką pogodę na kawę to tylko mrożoną mam ochotę. Siedzę sama w domu i wiele bym dała za taką właśnie, Może...
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.