A kiedy miejsca na świecie nie znajduje i zbyt grząski grunt pod stopą, na wyciągniecie choćby o jedną minutę do przodu, nie może jej niczego obiecać, nawet małej, złudnej chwili w pionie, kiedy zapada się, znika i rozmywa, puka wówczas do głów cudzych, oczami, jak palcem wskazującym kiwa, i jak Baba Jaga obiecuje pierniki. Za chwilę schronienia. Na ganku jakichś myśli cicho osuwa się w kucki, żeby nie przeszkadzać zbytnio. I to kwiatem jest, to trawą, to piaskiem naniesionym czytaj więcej »
Wsiadłam do pociągu. Nie wiem jak to się stało, może ktoś mnie wepchnął, a może peron nagle stał się mostem w kierunku otwartych drzwi. Niczego już nie pamiętam. Moje gesty, ruchy były poza mną, puściłam je wolno. Byłam ja i moje ciało. Osobno. czytaj więcej »
GOOKOWWitaj pomme!W tym roku gazeta PANI zachowała się bardzo nie fair w stosunku do swoich...
akacjaDobrze się czyta. Proszę o więcej.
dziekuję! jak widzę już sobie...
Użytkownik nie posiada jeszcze żadnych znajomych.
Chcesz zostać jego znajomym? Kliknij w przycisk "dodaj do znajomych".
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.