Nie sądziłam, że kiedykolwiek przyjdzie mi do głowy, aby cytować "Małego Księcia". Czytałam tę książkę już dawno temu i wtedy jakoś szczególnie mną nie wstrząsnęła. Teraz wróciła. Sama. Przypałętała się gdzieś w gmatwanie moich myśli. Pamiętacie to...? Gdy Mały Książę spotkał Lisa - on był dziki. Chłopiec siadał więc obok niego, z każdym dniem coraz bliżej, aż się ten oswoił. Gdy się rozstawali Lisek powiedział mu: "Stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś". Podobnie było z czytaj więcej »
wow. jak Ty znajdujesz na to wszystko czas! szacunek!
a ja mam żałobe po miłości. znów....
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.