W ramach Letniego Uniwersytetu pojechaliśmy na dwudniową wycieczkę autokarową do Torunia. Po drodze zwiedziliśmy Bazylikę pw. św.Trójcy i Rotundę św.Prokopa w Strzelnie. Byliśmy także na "Mysiej Wieży" w Kruszwicy.
Pogoda nie rozpieszczała nas w tym dniu. Nie przeszkodziło nam to jednak w zwiedzaniu wspaniałych zabytków pięknego miasta Torunia. Co widzieliśmy, postaram się pokazać w mojej galerii.
Trochę strudzeni daleką podróżą i spacerem po mieście, udaliśmy się na posiłek, a po nim pojechaliśmy do hotelu, gdzie mogliśmy popływać i wygrzać się w basenie.
Po tylu atrakcjach, zasnęliśmy bez trudu. Wypoczęci i wyspani, po obfitym śniadaniu, udaliśmy się do Muzeum Okręgowego w Toruniu, a ściśle, Domu Kopernika.
Tam największą atrakcją była Wystawa "Świat Toruńskiego Piernika", w ramach której mogliśmy samodzielnie wykonać ozdobny piernik, który, po upieczeniu, otrzymaliśmy na pamiątkę.
Po zwiedzeniu wszystkich sal muzeum wzięliśmy udział w pokazie multimedialnym obrazującym historię miasta.
Kolejnym punktem programu była wizyta w Planetarium, gdzie uczestniczyliśmy w spektaklu pt. "Pod letnim niebem".
Pełni "gwiezdnych"wrażeń niespotykanych na co dzień, zeszliśmy na ziemię i zaopatrzeni w pierniki, posileni w restauracji, popłynęliśmy statkiem w rejs po Wiśle.
Piękna pogoda tego dnia, sprzyjała napawaniu się pięknymi widokami miasta i mijanych mostów: drogowego i kolejowego. Nawet chwilowe załamanie pogody nie przeszkodziło nam w rejestrowaniu tego co widzieliśmy za pomocą aparatów fotograficznych i kamer video.
Na koniec naszego pobytu w tym pięknym mieście pospacerowaliśmy po ukwieconym Bulwarze Filadelfijskim i ruszyliśmy w drogę powrotną do Leszna.
Czy ktoś z Was wie, kto jest autorem wierszyka, który bardzo spodobał się mojej prawie 7-letniej wnuczce...... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (8)
zazdroszczę samodzielnego wykonania piernika.. niecodzienna pamiątka..
zazdroszczę samodzielnego wykonania piernika.. niecodzienna pamiątka..Szkoda tylko, że deszcz padał. Dzięki i pozdrawiam
Pozdrawiam nocną porą xoxoxoxoxoO tak, z pewnością pozostaną. Pozdrawiam Cię, Mira