Pytałaś, Luciu, jak spędzam dzisiejszą niedzielę. Cóż można robić, gdy na dworze deszcz i bardzo, bardzo szaro i nieprzyjemnie. Pozostał mi telewizor i komputer, nawet czytać mi się nie chce.
Dobrze, że mąż ugotował smaczny obiad, co poprawiło mi humor.
Mam nadzieję, że już niedługo będzie nas męczyć ta kiepska aura i będę mogła wyjść na upragniony spacer do lasu.
Czy ktoś z Was wie, kto jest autorem wierszyka, który bardzo spodobał się mojej prawie 7-letniej wnuczce...... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (15)