Pisałam już o naszym koledze, starym kawalerze. Oj, pocieche z niego mamy. Wczoraj stwierdził, że sprowadzamy go na złą drogę i my tylko o jednym...i postanowił nas ukulturalnić. Rzucił hasło "jedziemy do teatru". No i już wybrał sztukę w Teatrze Komedia pt. "Dziewczyny z kolendarza". Wsatarczyło. Życia teraz nie ma. No bo oczywiście my znowu o jednym, a on, że się na sztuce nie znamy.... No ale nagiej Dykiel albo Eli z Klanu oglądac nie mamy ochoty, a on juz nam chciał bilety r czytaj więcej »
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.