Przyznaję, i zdaje się, że powtarzam za niejedną matką, że kiedy urodziłam córeczkę, był to dla mnie najszczęśliwszy dzień w moim życiu. Nie wiedziałam, że to będzie dziewczynka. Po cichu marzyłam o niej, ale najważniejsze jednak było to, aby dziecko urodziło się całe i zdrowe. Urodziła się na cztery dni przed naznaczonym terminem Gdy wózek z niemowlakami wjeżdżał na salę, na której było osiem - myślę, że szczęśliwych tak samo jak ja - mam, ja pierwsza byłam przy wózku, zależało mi na tym, ż czytaj więcej »
Kobietą być… Nie ulega przecież wątpliwości, że jest nią każda z nas; bo porównując się do Ewy, jak najbardziej mamy wszystko co zostało jej darowane… czytaj więcej »
catwomanMagota.. cóż mogę Ci tylko napisać: zazdroszczę :)Jak napisałam, nie zawsze było...
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.