Od jakiegos czasu zastanawiam sie nad tym co to takiego wlasciwie znaczy byc POLAKIEM. Czuje sie POLKA do szpiku kosci, ale ... no wlasnie... ale... nie cierpie nacjonalizmu ukrytego pod propagowanym haslem "patritotyzmu" po kilku latach spedzonych poza granicami Polski czuje sie bardziej otwarta na inne kultury i tradycje; najbardziej zalezy mi na wychowaniu dzieci na dobrych ludzi i oburzam sie, kiedy moja szescioletnia corka musi uczyc sie wierszyka, w kt czytaj więcej »
Jeszcze sie tak nie usmialam :DDD ponizej fragment komentarza pod jednym z dzisiejszych wpisow (niewazne czyjego), dla mnie wart powtorzenia: "...Dlaczego wiejskie Kobiety mają dużo dzieci, bo zdrowo się odżywiają. Nie stosują chemii, antykoncepcji, są mądre..." czytaj więcej »
Ja jak na razie rozrozniam dwie grupy kobiet: te, ktore troche sie nudza w pracy i maja dostep do internetu :))) i te, ktore zostaly zranione przez los i szukaja wsparcia. Nie nudze sie. U mnie dzisiaj swieci slonce blaskiem pelnym nadziei. Pozdrawiam. czytaj więcej »
Nie pisze tu po to, by kontynuowac dyskusje o wartosci dziel Dostojewskiego. Niemniej jednak w dzien lub dwa po tej zazartej dyskusji jaka toczyla sie na dziennikach uderzyla mnie inna informacja w mediach francuskich. Otoz pisarz Luis-Ferdinand Céline, ktory mial byc uznany jako wielki czlowiek tego roku z okazji piecdziesiatej rocznicy smierci, zostal usuniety przez ministra kultury z listy osobistosci do uczczenia. Powod? Antysemickie panflety. Dla mnie to dow czytaj więcej »
Wczorajszej nocy wrocilam z dwutygodniowego pobytu w Polsce i bylo to prawdziwe biale szalenstwo. Zaczelo sie od sniezycy w Niemczech, ktora mimo, ze nie sparalizowala to znacznie przedluzyla nasza podroz (wyszlo tego ponad 16 godzin). Nie mozna narzekac, bo plugow snieznych bylo wiele i ogolnie sluzby drogowe odwalily swietna robote - w koncu mozna bylo jechac :) Co mnie jedynie zdziwilo to stan drog we wschodnich landach: nie ma kolein, ale za to dziura na dziurze, co na auto czytaj więcej »
Uwazam, ze cala ta dyskusja o moralnosci nie ma wiekszego sensu. Coz to za pytanie lady czy zabilabys dziecko gdyby... Nikt nie moze udzielic na to odpowiedzi prawidlowej. Mozemy jedynie powiedziec, co uwazamy za sluszne. Niestety, nie jestesmy w stanie przewidziec swojego zachowania w sytuacji skrajnego stresu. I moj kamyczek w temacie "usuwania ciazy" : istnieje prawo, ktore w mniejszym lub wiekszym stopniu wplywa na decyzje, w zaleznosci od sytuacji zyciowej. Uwazam, ze pyta czytaj więcej »
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.