…chciałam napisać tekst o pochwale posiadania dołka psychicznego podczas korzystania z L4. Człowiek sobie łazi w dresiku, bez makijażu, z podkrążonymi oczami, omija lustra i jest fajnie. Nie trzeba się do niczego zmuszać. Wystarczy opaść spokojnie na dno (z ciekawą książką w łapie) …i spokojnie czekać na lepsze czasy.
No tak, jeszcze wczoraj oprócz moich stałych dolegliwości, nagłego wybuchu alergii i temperatury UWAGA – 35,5 – byłam szczęśliwą posiadaczką prywatnego DOŁA, który nawet mi pasował.
Tylko mnie, bo rodzinka miała plany wyjazdowe…
Dzisiaj, oprócz starej choroby, wspomnianego DOŁA i nowej alergii, mam już 39 stopni, kaszlę, kicham, odbijam się od ścian (nawet z trafianiem w klawiaturę mam problem)
Mimo wszystko uważam, że nie jest źle, bo pogoda i tak nieciekawa, rodzinka na miejscu, to zaraz czmychnę do łóżka, obłożę się chusteczkami, książkami i…..pozwolę się rozpieszczać.
Teraz to już nic nie muszę, absolutnie!
Wczoraj próbowałam nawet prasować ale to był dla mnie sport ekstremalny.
Przy kichaniu i kaszlu, odskakiwał mi łepek, co powodowało ból szyi. Założyłam doniczkę, kichnęłam i…przygryzłam sobie jęzor.
A tak w ogóle – jak tu prasować, gdy łeb usztywniony. Chyba po omacku, w azbestowych rękawiczkach!
W końcu dotarło do mnie, że robota nie zając, a jak rodzince coś przeszkadza, to niech sama się bierze za pranie, prasowanie, sprzątanie, gotowanie, bo ja wymiękam.
No i wymiękłam!
Rodzinka zresztą też, jak się okazało.
Idę do łóżka, nadrobię nieprzespaną nockę ( swoja drogą, nie wiedziałam ile się dzieje na naszym osiedlu nocą! Ludzie wracają z imprezy, psy szczekają, koty się drą i nawet jakieś durne, nocne ptaszki kŁapią dziobami!).
Leżąc tak sobie w ciepełku, przeprowadzę eksperyment na mojej kochanej rodzince. Sprawdzę, czy Oni też zauważają ten sam bałagan, co ja?
PS.
Wczoraj wpadłam na chwilę na DTS – u i widziałam piękne krzesło, chyba ręcznie haftowane. Dzisiaj chciałam przyjrzeć się dokładniej i krzesła nie ma!
Zajrzę jutro, bo ja chyba nie ogarniam tego, co tu się dzieje.
Tak, czy owak: życzę udanego Święta, wypoczynku i duuuużo zdrowia!
DOBRANOC!
Wpadłam na DTS -y, by coś tam skrobnąć od siebie, ale najpierw zajęłam się lekturą innych wpisów.... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (5)
Buziaki.