... leje ... jednak gory podchodza pod dom na niepogode ... a jeszce pol godziny temu, swiecilo slonce i solidnie podgrzewalo.
Zaliczylam dzis, jeszcze jeden spacer ... tym razem byl to spacer " po wlosku " czyli samochodem.
O 14- tej podjechal V pod dom w Offidzie, zapowiadajac sie telefonicznie 2o minut wczesniej.
Oczywiscie nie przygnalo go uczucie do mnie i tesknota za moim widokiem ... ale, we wtorek wracajac do Offidy wyslalam mu ichniego wloskiego lotka z jakas obledna kumulacja.
Ciagnienie bylo we wtorek, a papierki u mnie w Offidzie ... moglam co prawda sprawdzic ja ... ale lepiej ( dla mnie tez ) sprawdzic samemu.
No to przyjechal, zeby na wlasne oczy zobaczyc, ze nic nie wygral.
Ale na spacer pojechalismy. Draga, ktorej nie znalam. V, ktory zna Marche, jak wlasna kieszem, chcial mi pokazac zamek na odleglym wzgorzu.
Jechalismy wiec, jak to w tym regionie bywa raz na dol, raz do gory. Swiecilo slonce ... droga byla piekna, panorama i z jednej i drugiej strony urokliwa. Drzewa przy drodze stare i tworzace momentami baldachim ... pieknie.
Ale najwazniejsze, ze od tej drogi odchodzily rozgalezienia, ktore prowadzily do winnic, znanych w Marche z produkcj dobrych win ....
taka jedna macie na zdjeciu ... i ogromne zbiorniki na wino ... bylo jeszcze Ciu Ciu ( fajna nazwa ) i kilka innych ...
Do zamku nie dotarlismy, okazal sie za daleko. Ale przejechalam sobie prze Borgo Miriam ... zwykle male miasteczko, bez zabytkow, z duzym stosunkowo placem na srodku i ze swietlna dekoracja na latarniach ... byla festa, albo bedzie ... ogloszenia nie widzialam.
Minelismy tez San Sawino i kiedy juz zrobilam zdjecie odleglego zamku,
zawrocilismy w strone Offidy.
Jeszcze 3- kronie V stawal na poboczu, bo wsrod przydroznych chaszczy rosly drzewa figowe ... pelne dojrzewajacych fig.
Tak, ze deser owocowy po obiedzie zaliczylam ... a nawet spora siatka fig i fioletowych i jasnych pojechala do Ascoli.
A poniewaz V ostatnio wyplakuje oczy, ze za duzo wazy ... to te figi, jemu pojda w to i tamto ...
a niech tam ... co mu bede zazdroscic ...
a slonce znow swieci nad Offida ...
" · Zapytano mistrza, czy należy odpłacać dobrym za złe. Mistrz odpowiedział: - Jeśli będziemy dobrym... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (12)
Zazdroszczę pięknej wycieczki...daruj mu tę nadwagę ;)
Zazdroszczę pięknej wycieczki...daruj mu tę nadwagę ;)o witaj ... fajny spacer
Naturalnie :)
a ja jakoś za świeżymi figami nie przepadam... Wolę suszone :)