... dawno nie bylo o jedzeniu. Od kolacji minelo troche czasu. Ja kiedy jestem zestresowana, czesto gotuje.
A wiec opowiem Wam o polencie. Jak, ktoras zechce szczegoly, to dopowiem.
Najpierw, ze tak powiem, " rys historyczny ".
Polenta, jest to popularna potrawa w srodkowych Wloszech. Polente je sie w okresie jesienno- zimowym. Polenta, nie jest potrawa lekkostrawna. Porownalabym ja do naszego bigosu. Nie smakowo, ale w skutkach.
Co potrzeba, zeby ugotowac dobra, podkreslam dobra polente :
make na polente ( jest to maka kukurydziana ),taki drobiusienki grysik kukurydziany. W sklepach wloskich, jest pelno roznych rodzajow maki na polente. Roznia sie od siebie, czasem przygotowania tejze.
Tradycyjna polente miesza sie w garku, bez przerwy 40 minut. Dlatego teraz pojawily sie maki szybkosciowe tzw, " blyskawiczne" gora 10 minut.
Tradycyjne Wloszki, nie cenia ich, mlodsze gospodynie a jakze.
No tak, make mamy. W lodowce zawsze jest, a jak nie ma to trzeba zrobic " sugo " czyli sos pomidorowy. Najlepiej z miesem mielonym, lub na zeberkach.
Wlewamy wode do garnka i doprowadzamy do zagotowania,; takie kropeleczki na sciankach garnka, a potem jedna reka, sypiemy polente ( tak jakby padal drobny deszczyk ), druga reka intensywnie mieszamy, zeby nie bylo grudek.
Mozna dodac podduszona na oliwie cebule ( wtedy miesza sie latwiej ). I tak okolo 40 minut ( tradycyjnie). Kiedy polenta zgestnieje do konsystencji naszego grysiku, wylewamy ja,
I tu sa dwie szkoly.
Polenta niska i polenta wysoka.
Ja wole wysoka. Do salaterki glebokiej, wlewamy polente, wkladamy zeberka, upieczone kielbaski, zalewamy polenta, polewamy " sugo" znow polenta, miesko " sugo "Na gorze sos i duuuzo parmezanu.
Mozna jesc, tego samego dnia. Ja wole polente dnia nastepnego. Kroi ja sie w plastry i odsmaza na patelni.
Polenta niska, jest formowana w niskiej formie i kiedy zastygnie, krojona w plastry polewana sosem i posypana serem. Kielbasa obok.
W restauracji nie uswiadczysz dobrej polenty. Najlepsza w zyciu jadlam w Ancarano, robila ja Palma i cale Ancarano mowilo o tej polencie " polenta di Palma ", czyli polenta Palmy. I ona nauczyla mnie ja robic.
Moja przyjaciolka powiedziala kiedys, na wiesc, ze u mnie dzis polenta " eeee, taka mamalyga, bez smaku ".
Zawrzalam oburzeniem. " Polenta nie dobra? - A jadlas, polente Palmy '"
Podeslalam jej porcyjke i od tego czasu, kiedy slyszala, ze gotuje polente, mowila :
-" ale dla mnie kawalek, dobrze? "
" · Zapytano mistrza, czy należy odpłacać dobrym za złe. Mistrz odpowiedział: - Jeśli będziemy dobrym... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (6)
Narobiłaś mi smaka, chyba jutro coś wymodzę, dzisiaj był gyros :)
... nie znam paelli ... popytam, ale bardziej mi to brzmi po hiszpansku, meksykansku ....ja owoce morza uwielbiam, ale znam kilka osob, ktore na sam dzwiek " frutti di mare" maja odruch wymiotny ,,,
Paelle jadlem kiedys w Hiszpani. Ale z opisu, jak widze, pewne podobienstwo jest. Kiedys to wszystko bylo "Imperium Romanum" plus klimat srodziemnomorski. Moze Polenta i Paella maja wspolne korzenie ?
Z nocnymi pozdrowieniami
A.
Paelle jadlem kiedys w Hiszpani. Ale z opisu, jak widze, pewne podobienstwo jest. Kiedys to wszystko bylo "Imperium Romanum" plus klimat srodziemnomorski. Moze Polenta i Paella maja wspolne korzenie ?
Z nocnymi pozdrowieniami
A.
witaj, ze slonkiem, ktore swieci za oknem zycze Ci wiec slonecznego dnia ...i dziekuje za mile slowa