... czyli o wloskiej sluzbie zdrowia.
Wlosi nie sa chorowitym narodem. Setne urodziny, nie sa czyms wyjatkowym.
Najczestsza przypadloscia wloska, to: przeziebienie, grypa, problemy zoladkowe ( przejedzenie).
Wlosi ulegaja przeziebieniu czesto z powodu niedogrzanych mieszkan. Zima, jest lagodna, na dworze nie ma siarczystego mrozu, a gaz jest drogi. Kaloryfery wlacza sie 2, 3 dziennie na dwie godziny. W domach zamozniejszych termostat ustawiony jest na 21 st. Regula, jest wylacznie grzejnikow na noc. Rano w domu panuje chlod i szybko trzeba zalaczyc kaloryfery.
Jezeli wybierasz sie w zimie do Italii ( a nie bedziesz mieszkac w " gwiazdkowym " hotelu, pamietaj o najgrubszej pizamie, cieplych kapciach ( podlogi sa z plytek ) i cieplym szlafroku.
Wlosi nie moga zrozumiec, ze nam Polkom, jest wiecznie zimno. Mowia " przeciez u was w kraju to dopiero, jest zimno". Nie moga zrozumiec, ze nasze mieszkania sa dobrze ogrzane.
Mieszkania dogrzewa sie kominkiem. Przy kominku panuje gorac, a im dalej od niego, tym chlodniej. I przeziebienie gotowe.
Kiedy, juz Wloch kicha i kaszle i ma temperature nalezy isc do lekarza.
Ale nie myslcie sobie, ze udaje sie tam pacjent. O nie!.
Do lekarza ( rodzinnego) idzie czlonek rodziny i opowiada co delikwentowi dolega. Lekarz diagnozuje na podstawie opisu. Przepisuje recepte i ma pacjenta z glowy.
Wloch przy przeziebieniu i grypie nie kladzie sie do lozka, tylko siedzi przy kominku i albo popija wino, albo je pomarancze.
Dlatego czesto przeziebienie przeradza sie w ostry bronchit.
Jezeli na dolegliwosci zoladkowe, nie pomoga domowe sposoby ( o nich pozniej) lekarz zaleca diete " tutto bianco " czyli bez sosu pomidorowego ( rozpacz).
Ludzie starzy objeci sa opieka lekarska, polegajaca na tym, ze raz w m-cu odwiedza ich lekarz rodzinny i mierzy im cisnienie. I to wszystko.
Pamietam, raz, kiedy moja Emilia w Ancarano, zle sie poczula i wedlug mnie spowodowaly to nerki, wezwalismy doktora.
Wszedl, zmierzyl cisnienie, a jakze, popatrzyl pytajaco na mnie.
Mowie, co zauwazylam, a on nic. No to pytam niesmialo :
" panie doktorze, moze to sa nerki " i slysze w odpowiedzi " moze to sa nerki ".
Zapisal ( bez analizy i innych badan) antybiotyk skuteczny przy chorobach nerek .
Dolegliwosc minela. Emilia miala szczescie, ze MOJA diagnoza, byla trafna
W rodzinach wloskich do zrobienia zastrzykow, nie wzywa sie pielegniarki. Wszyscy ( no prawie wszyscy ) umieja je robic. Oczywiscie zastrzyki domiesniowe. Ja tez musialam sie tego nauczyc i teraz, kiedy zajdzie potrzeba, robie je sama w brzuch tez ).
Bywa, ze niestety trzeba pacjenta umiescic w szpitalu. Jezeli stan jest powazny, przy pacjencie ustanawia sie dyzury rodzinne. Jezeli, jest opiekunka, to ona siedzi albo w dzien albo w nocy na zmiane z czlonkami rodziny.
Na opieke pielegniarska nie ma co liczyc. One sa do innych celow. Dokladnie nie udalo mi sie zauwazyc do jakich. Na pewno przynosza lekarstwa i asystuja przy wizycie lekarskiej. Podlaczaja, tez kroplowki ( ale zamknac, juz trzeba samemu, bo za dlugo trwalo by czekanie na pielegniarke ).
Zawsze w nocy czuwa ktos przy chorym. Albo czlonek rodziny, albo badante, albo wynajeta ospedaliera . Bylam kilka razy na takim nocnym czuwaniu. Bierze sie lezak i jest sie do dyspozycji chorego cala noc. Nie wzywa sie pielegniarki, chyba ze sytuacja, jest podbramkowa.
Sale w szpitalach sa kilku osobowe. Separatek, jest malo i dostaja je specjalni pacjenci. ( np: rodzina carabiniera ).
Jedzenie, jest takie sobie. Czuc " kociol " i nic specjalnego. Kolacje podaja wczesnie, jak dla Wlochow, bo juz o 18-tej.
W niektorych szpitalach, przestrzega sie godzin wizyt, w innych nie. Dlatego widac falangi odwiedzajacych.
Zeby czuwac przy chorym w nocy, nie potrzeba zadnego pozwolenia. Wszak to jest naturalne.
Pogotowie ratunkowe wzywa sie glownie do przewozu chorego do szpitala, jezeli zajdzie taka potrzeba. W pogotowiu nie jezdzi lekarz. Pogotowie zawozi chorego do szpitala, do punktu pogotowia i tam, nie raz po kilku godzinach, jezeli stan nie jest alarmujacy, doczekujesz sie pomocy.
Ja, kiedy moja " babcia" wyciagnela sonde z nosa, a bylo Wszystkich Swietych, wezwalam pogotowie, naiwnie myslac, ze oni zaloza mojej sparalizowanej "babci" sonde.
To tylko mnie sie tak wydawalo. Zaladowali ja na nosze i zabrali do pogotowia, gdzie po 4 godzinach, lekarz w ciagu 5 minut zalozyl nowa sonde.
Dlatego Wlosi, jak moga tak unikaja wizyt u lekarza i pobytu w szpitalu. Lecza sie domowymi sposobami.
OLIWA z oliwek, jest dobra na wszystko.Zatwardzenie - lyzka stolowa oliwy.
BIEGUNKA, chleb z oliwa (sic!) i woda z cytryna.
NERWICA i BEZSENNOSC, aplikujemy sobie camomille czyli pospolitu rumianek.
BOL ZOLADKA lub kolka po przejedzeniu: camomilla i makaron bez sosu pomidorowego.
Oj, kiedy to wszystko zobaczylam, przysieglam sobie, ze na polska sluzbe zdrowia, nasze pielegniarki i lekarzy zlego slowa nie powiem.
" · Zapytano mistrza, czy należy odpłacać dobrym za złe. Mistrz odpowiedział: - Jeśli będziemy dobrym... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (6)
Jak widac po zdrowiu, najlepszym lekarstwem jest dieta srodziemnomorska (chyba?) :)
Pozdrawiam serdecznie
Będę mieć to na uwadze, jak znowu nasi rodowici lekarze zechcą mi ciśnienie podnosić.