Dziekuje serdecznie, ze az tyle Was przyslalo mi adres mailowy. Wlasnie uporalam sie z ostatnim. Mam tylko prosbe, jezeli ktoras z was nie dostanie pliku, to niech do mnie napisze, bo ja po angielsku ani w zab ale slowo " blad" rozumiem. W 3 mailach tak mialam. To znaczy wiadomosc odwrotna i byc moze trzeba jeszcze raz wyslac. Mimo trudnego dnia ( sporo pracy przy A. i to tej najmniej przyjemnej z racji fizjologii- powtarza sie to 3 dni ) i zmeczenia jakie mi potem towarzyszy bylam po czytaj więcej »
Na okladce kolorowa sloneczna mapa Italii a na niej szary zeszt z napisem Dziennik Badante autor: Lucia Dziewczyny Kochane. Postawilam ostatnia kropke. Moje wspomnienia nabraly jakiegos ksztaltu. Przyzwyczailam sie dzielic z Wami praktycznie wszystkim. Moimi wspomnieniami, moja Italia . Z mojej pracy i pobytu tu za Wasza kolejna namowa powstaly te wspomnienia. Dla wielu beda one znajome ale dla wielu szczegolnie tych, ktore przyszly do dziennikow po mnie n czytaj więcej »
Wiecie, ze ja patriotka jestem i nie dam sie tak do konca zakasowac kuchni Gulian Oczywiscie beda jej przepisy bo ona kucharzy dobrze ale i ja oprocz mojego popisowego dania czyli klusek slaskich nie dam sie zostawic w tyle. Dzis G piekla na kolacje / ktora byla wczesniej z wielu wzgledow ) specjalny rodzaj pizzy ( podam przepis kiedys bo bardzo dobra ), a ja upieklam babke herbaciana. Zjedzona od popoludnia prawie do konca. Herbata w Italii malo popularna choc cos drgnelo w tej materii i mo czytaj więcej »
Mysle, ze moge, juz powiedziec, ze zaskoczylam w trybiki mojej pracy. Tym razem nie ja organizowalam sobie dzien " po mojemu " ale korzystalam z 4- letnich, wypracowanych metod G. Jezeli chodzi o jej tescia na wozku to bylam przerazona systemem przenoszenia go z lozka na fotel i z fotela na lozko przy pomocy takiej specjalnej deski. Ta deska ma otwory na koncach na reke i cienszy koniec. Dopiero od wczoraj samodzielnie i bez asysty G. klade spac A. i nastepnego dnia podnosze go z lo czytaj więcej »
Jeszcze zapiski bezinternetowe- Niedziela na wsi Czym sie rozni od normalnego dnia?. Troche spokojniejszym popoludniem chociaz czeka jeszcze kapiel A. Malzonek zostal juz wykapany przy pomocy meskiej rodzinnej pomocy. Przypominam, jest bezwladny od pasa i trzeba go przeniesc na plastikowy fotel pod pryszanic. Do tego potrzebni sa domowi mezczyzni czyli syn i wnuk. Jak ta kapiel wygladala nie wiem bo w miedzy czasie razem z corka domu 1, 5 godziny robilysmy kluski slaskie czytaj więcej »
Jak obiecalam Robercie, zasiegnelam wiadomosci o smalcu wloskim u Giuliany. Nawet sie kartka podparlam, zeby bylo zgodnie z recepta i komentarzami G. Bo prosze Pan to wcale nie jest takie proste w przygotowaniu i nawet mysle, ze trzeba bedzie te wersje dostosowac do polskich warunkow, gdyby ktos chcial ten smalec sporzadzic. Niestety ta recepta wiaze sie ze " swiniobiciem". Wtedy to wlasnie go sie robi. Oryginalna nazwa tego specjalu to " ventricina " bo nawet tak dalego czytaj więcej »
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.