W ramach reanimacji mojego skopanego życia układam sobie na nowo definicję najważniejszych rzeczy. Robię to po to żeby po prostu zacząć żyć po ludzku. Tak po za terapią kilka razy w tygodniu, postanowiłam przewartościować kilka faktów,pojęć i zrozumieć dokąd zmierzam. Więc do rzeczy.W sobotę zaczynam kurs. Zapisałam się i choć nachodzą mnie chwile zwątpienia czy wogóle się do tego nadaję, postanowiłam,że nadaję się!!!!! Nie skopię swojego życia po raz drugi. Mam więc do Was kochane pytanie bardzo ważne o definicję miłóści. Właśnie co to wogóle jest miłość,czym jest? Bo nie mówię tutaj o zwykłym trzymaniu się za ręce,patrzeniu sobie czule w oczy i przymykaniu oczu na niektóre fakty. Tylko dojżalej.
Wstępnie określiłam to tak,że miłość to zaufanie i szacunek dla drugiej osoby,to bycie ze sobą i jednocześnie dawanie sobie wolności ( w sferze rozwoju osobistego oczywiście). Chciałam tylko wiedzieć jak ją inni postrzegają..
W tym zabieganiu i roztargnieniu mogę zapomnieć, więc dziś rano, przy kubku kawy chciałam wam złożyć... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (12)
A.
A.Przeczytałam. Coś mi na myśl przyszło po Twoim artykule. Mam trójkę dzieci i ich miłość jest taka ufna,bezwarunkowa. Cokolwiek zrobię,dzieci mi ufają i wiem,że nie mogę ich zawieść,serce by mi pękło. Taka miłość jest piękna,bo nie zakłamana i szczera. Cóż,więc może pytanie powinnam skierować do dzieci. Może od nich powinnam się uczyć miłości.:)
Wracając do tematu: gdyby ktoś kiedyś zdefiniował, co to jest miłość, to pewnie nie zadawalibyśmy sobie ciągle tych samych pytań. Jest to uczucie tak SUBIEKTYWNE, że dla każdego oznacza coś innego, bo każdy ma indywidualne oczekiwanie. Są różne odcienie miłości, które rzutują na naszą chęć bycia z drugą osobą. Pożądanie, potrzeba bliskości, potrzeba bezpieczeństwa, chęć pomocy, chęć oparcia...
Miłość ewoluuje... dobrze, jeśli we właściwym kierunku. Czasem jednak umiera naturalnie i trzeba się z tym pogodzić. Uważam, że początki są zawsze piękne, ale jak będzie później - tego nie wiedzą najmądrzejsi mędrcy tego świata. To wielka niewiadoma! Do odważnych świat należy, kto nie ryzykuje zakochania, ten gorzknieje...
A miłość do rodziców i dzieci jest bezwarunkowa, instynktowna i bywa też trudna...