Uwielbiam Almodovara. Jego filmy niosą prawdziwe przesłanie.
Siła kobiety jest ogromna. W tak skomplikowanym świecie pełnym przemocy,zdrady,bólu może odnaleźć się tylko kobieta.
Moja babcia mi zawsze mówiła,że kobieta powinna się szanować. Wpajała mi tę siłę, dumę i wiarę. Nauczyła,że siła jest w nas. Zgubiłam się. Przestałam walczyć.
Uwielbiam Almodovara,bo pokazał mi to wszystko jeszcze raz. Oglądałam jego filmy po kilka razy. Chcę być taka jak one. Jest czas na ból i łzy,ale przez chwilę. Trzeba jak najszybciej się pozbierać,posprzątać bałagan i już więcej do niego nie wracać. Podnieść głowę do góry i z uśmiechem przywitać jutro. Tego bym chciała.
To trochę jak Scarlet O'hara:)
W tym zabieganiu i roztargnieniu mogę zapomnieć, więc dziś rano, przy kubku kawy chciałam wam złożyć... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (4)