U nas słonecznie, z rana popadało, ale już przeszło. Chmury są, ale słónce się przebija i nawet ładnie te ciemne chmury wyglądają przy takim kontraście. No ale wrócmy do tematu pierwszego dnia szkolnego :D
Przed naszym LO stoją pierwszaki. Specjalnie sobie szłam wolniej żeby popatrzec kto to w tym roku do nas przyszedł. Pierwszy dzień w nowej szkole dla nastolatków to zawsze duże wyzwanie, szczególnie dla dziewczynek. W wakacje mojej kuzynki córka kupiła sobie jakies gazetki dla nastolatek to sobie polookałam i popatrzyłam co teraz sie nosi. Nie powiem niektóre propozycje były jak na mój gust za bardzo odważne, jak dla locelaistek czy gimnazjalistel. Dlatego byłam ciekawa co zobaczę u nas ;) Było jak dla mnie OK. Nie wiele osób się wybiło poza typową kolorystykę biało-czarną. Większośc dziewczyn miała spódniczki (niestety z legginsami ale niestety dla mnie bo ja z tym nie przepadam) i białe koszule/bluzki. Jakieś apaszki też się zdarzyły. Przeważały też kutrki dżinsowe, gdzie niegdzie skórzane typu ramoneska, ale "grzeczne" sweterki też były. Chłopcy standardowo bez szaleństw: koszula, spodnie w przewadze jeansy, bluza, kyrtka czy cuś.
Drugo i trzecioklasiści już bardziej odważnie, czyli mniej "galowo" ;) Znają nauczycieli więc nie starają się już robic idelanego pierwszego wrażenia ;)
Ale miło było spotakc swoich uczniów. Jeden nawet przyszedł się zapytac czy on może zdawac maturę z ang bo on się przez wakacje uczył, ale nie wie czy da radę i się mnie pyta :) reszta klasy nawrzeszczała na niego żeby mi da spokój jeszcze bo przecież jutro mamy aż dwie godziny razem, ale on musiał wiedziec już dziś :D I dobrze. Niech się starają. Matura to nie przelweki a czasu mają mało. Szczególnie jak się nic nie robiło przez dwa lata:/
To takie spostrzeżenia z tej drugiej strony szkolnictwa :D
Tak mnie naszło pod wieczór. Wiem, że dzienniki są dla każdego i można sobie w nich pisac wszystko, ale... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (3)