No to to by było na tyle jeśli chodzi o kieckę ;) Dziś byłam i zakupiłam ta ostatnią ostatnią, czyli cała z koronki kremowej, z szarfą i kwaitkiem z boku. Czy go zostawie to jeszcze pomyślę. Welon mi tam tez uszyją, wykończony będzie taką koronką jaka jest na dwole spódnicy. Nie za długi taki do połowy pleców, żeby było widac kokardę która jest z tyłu od tej szarfy. Pierwsza przymiarka będzie w grudniu, więc do tego czasu muszę się wziac za siebie i zrzucic jeszcze co nieco. A już na pewno chce powalczyc z brzuszkiem. Mam cel więc pewnie pójdzie mi łatwiej niż gdybym miała tak sobie zrzucac ;)
Teraz się zacznie szukanie butów :/ Nie bardzo chodzę w obcasach, mam wysokie podbicie i generalnie wąską i małą stopę (36 a w porywach 37 ;]) więc będzie zabawnie. Obcas za wysoki nie może byc bo mam tendencje do skręcania kostek na płaskiej drodze i w trampkostrzałach, a co tu dopiero mówic o obcasie i tańcach wywijańcach ;) Gips jak nic by się szykował :/
Kolejne poszukiwania czas zaczac :D 3majcie kciuki:D
Tak mnie naszło pod wieczór. Wiem, że dzienniki są dla każdego i można sobie w nich pisac wszystko, ale... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (4)
tez sie zgadzam obcas na ceremonie, ladne balerinki na wesele.