Czy przyszłośc nasz kaształtuje?? Myślę że tak, nieważne co zorbiliśmy/-łyśmy to właśnie przeszłośc ma na nas wpływ - dobry lub zły.
Patrzę wstecz i widzę swoje porażki i sukcesy - czemy porażki wymieniłam pierwsze??
Wiem, bo taka juz jestem, pesymistyczna, wolę się mile zaskoczyc niż niemile rozczarowac. Wole byc przygotowana na złe niż na dobre;)
Przeszłośc...
Przeszłośc była jest i będzie - dzięki niej wiem co zrobiłam źle, co dało mi w twarz i teraz wiem że to było glupie...
ale
uczymy się na błędach??
powtórzyłabym to co zrobiłam??
hmm...
oto jest pytanie prawie jak Szekspirowskie "byc albo nie byc"
analizując to chyba tak i to wszystie moje "akcje" one mnie ukształtowaly, wyszalałam się dzięki nim i teraz mogę życ z K u mojego boku:):)
chyba ;);)
Tak mnie naszło pod wieczór. Wiem, że dzienniki są dla każdego i można sobie w nich pisac wszystko, ale... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (2)
Pozdrawiam :)
A.