Czytałam wpis Archie30 i tak sobie myślę, że muszę się w końcu kopsnąc w tyłek i wziąc za siebie;)
Postanowiłam, że jak zdam Delfa to wezmę sobie korki z konwersacji z native speakerem z francuskiego, żeby nadgonic trochę płynnośc mówieni. Jestem dobra jeśli mam czas na zastanowienie się, ale jak trzeba tak od razu to się zacinam i mam problem z uwierzeniem w swoje zdolności :/ Podobnie miałam z angielskim i właśnie lekcje ze Stephenem mnie uratowały :) Wiedziałąm nawet z kim chce miec te konwersacje, znalazłam ją na facebooku, zgodziła się, miałam tylko zadzwonic. Oczywiście odkładałam to do początku roku szkolnego, bo w wakacje non stop gdzieś mnie nosiło, a teraz to choróbsko się przypałętało i znowu kicha (choc mój ogólny cykoryzm się z tego cieszy bo mam kolejną wymówkę żeby zadzwonic później).
Skoro zdałam egzamin stwierdziłam, że czas wrócic do przerwanej lekcji czeskiego. Przez pół roku mieszkania tam nauczyłam się tego języka na tyle żeby się w nim porozumiewac. Nawet książkę do nauki kupiłam. Niestety po powrocie mój zapał opadł i skończyło się na przerobieniu 5 lekcji:/ Tak więc, zdecydowałam się i do tego wrócic. Dziś zrobiłam pierwszy krok: wzięłam książkę i zeszyt. I to by było na tyle :/ Serial oglądany na kompie okazał się tak wciągający, że nie wiedziałam kiedy a K wrócił z pracy :/ Ale jutro też jest dzień, a do końca tygodnia będę miec zwolnienie więc muszę się kopnąc i wziąc za siebie.
Niestety choróbsko nie przechodzi, katar męczy, kaszel spowodował pawie całkowity brak głosu:/ więc idę do lekarza, lepiej się wykurowac niż chorowac miesiącami:/
Pozdrawiam z królestwa chusteczkowo-kocowego :D
Do weekendu bliżej jak dalej :D Chwila wytchnienia, i stwierdziłam, że może coś nasrkobie. Praca dom praca dom,... więcej
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (3)
Z angielskim też będę wciąż pracować, bo nie mam uczniów na moim poziomie, mam trochę znajomych, z którymi konwersuję, ale to mało, mało... a rozgadałam się, jak miałam partnera obcojęzycznego :D
Może tym razem mi komenta własnego nie usunie:/