Tak mnie naszło pod wieczór. Wiem, że dzienniki są dla każdego i można sobie w nich pisac wszystko, ale niektóre wpisy to są chyba robione po to żeby sobie nabic licznik. Jak ongiś na naszek klasie czy na facebooku: dzieciaki prześcigały się w tym kto ma więcej znajomych. Tak i tu w ten właśnie sposób odbieram wpisy niektórych. A potem te nieskończone komentarze: jeden mówi A drugi mówi B i dziwi sie że go nikt nie rozumie:/ Od razu zaznaczam: idę spac więc mój ewentualny brak o czytaj więcej »
Jak zawsze ostatnie dni przed puszczaniem wypłat są pełne nerwów i zamieszania:/ Na szczęście po takim gorącym okresie mamy 3-4 dni większego luzu. System jest zablokowany i można robić tylko niektóre rzeczy. Dzięki temu wyorzystujemy ten okres na nadrabianie zaległości towarzyskich w miejscu pracy ;) Cisza, spokój:) Piękne słońce za oknem, wiaterek wieje więc nie jest za bardzo gorąco (ten wiaterek to tak dla Cons chyba ;P). Jeszcze tylko jutro i weekendzik:) A w weekendzik spo czytaj więcej »
Wszystko co dobre szybko się kończy:/ Wyjazd do Pragii udał nam się bardzo. W porównaniu do zeszłorocznej wycieczki to niebo a ziemia. Oczywiście nie mówię tu o samym Sensation, bo ono zawsze jest wspaniałe i niepowtarzalne, ale o samym pobycie w Czechach. Para, która z nami pojechała okazała się idealną kompanią na wycieczki. Tak jak my lubiącą zwiedzac, i mającą zamiar wycisnąc z wyjazdu jak najwięcej. Tym razem zagłębiliśmy się w mniej uczeszczane uliczki (chociaż żela czytaj więcej »
Tak, tak nie pomyliłam się:) Odliczam już dni do piątku, ponieważ o 13:00 śmigamy do Pragi :D:D W sobotę długo wyczekiwana impreza "Sensation" a w między czasie zwiedzanie i odkrywanie na nowo tej przepięknej stolicy :) Juz nie mogę się doczekac:):) A dziś luzik kompletny:) Pełen relaks. Trzeba wykorzystac ten weekend na naładowanie akumulatorów z zapasem na następny. A po powrocie będzie fotorelacja dla chętnych :) Pozdrawiam z Wrocławia w którym słónce i b czytaj więcej »
Uległam butom ... oczywiście:) Już kiedyś pisałam, że w związku z nadchodzącym ślubem i weselem chodzą za mną (w końcu to buty więc fruwac nie będą ;P) pewne buty. I tak myślałam, przymierzałam, myślałam, przymierzałam, zastanawiałam się i znowu przymierzałam. Aż w końcu poszłam i kupiłam :D:D buty są czarne ale czarnych nie było na zdjęciach w internecie, a mój aparat gdzieś zaginął w akcji ;) Wygodne, choc w sumie na chwilę każde wygodne ;) Noga mi w nich nie lata na w czytaj więcej »
Nooo radośc we Wrocławiu pełna: mamy mistrzostwo Polski :D:D:D Pozdrawiam z miasta Mistrza Polski :D:D czytaj więcej »
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.