Ostatnio dominującym tematem w moim życiu jest szkoła. Gady na szczęście nie marudzą,codzą tam chętnie.Maćka pani posadziła z dziewczynką co mu sie wybitnie nie podoba ale daje radę. Kolegi niestety jeszcze sobie nie znalazł ale on jest typem outsidera,w przedszkolu też trzymał sie z boku.Mam nadzieję że w końcu się z kimś zaprzyjażni.
Te moje Gady generalnie są tak żżyci ze sobą ze nie szukają przyjaciół na zewnatrz.Starszy ma kolegów ale nie ma jednego ulubionego-przyjaciela. Czas to pewnie zmieni.Na razie cieszę się że jest między nimi silna więż,mam nadzieję ze to zaprocentuje w przyszłości.
Dziś na 13tą mam zawieżć Zuzankę do weta-ma mieć usuwane ruszajace sie zeby i sciągany kamień.Martwię sie bo to zabieg w narkozie a ona ma już 12 lat.Trzeba to jednak zrobić bo powtarzają sie stany zapalne w paszczy.Choć nie wiem czy dziś coś z tego wyjdzie bo psinę brzuch boli,wczoraj nic nie jadła.Pokażę ją lekarce,niech ona zadecyduje.
Buziam miłe panie :*
...nie wczorajszego dnia. ani nie ukochanego ani nie pantofelka jak Kopciuszek ochotniczki do pracy szukam potrzebne... więcej
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (10)
Kciuki za Zuzankę.
Aaaaa nie dość ze my bliźniaczki to jeszcze nasze dzieci podobne.To samo mogabym napisac o moim młodszym.