Rok mnie nie było w tym babińcu ;-) Nie mam za grosz dyscypliny ! Podziwiam wszystkie wytrwałe "dziennikowiczki". Stram się zaglądac z doskoku, ale na regularne pisanie zebrać się nie mogę, a to fajna sprawa. Będę się starała...choćby dla samej siebie, no bo dla kogo ? Moje dziecko urosło o rok, jesteśmy na etapie zachwytu nad światem, każdą muszką, trawką i inną roślinką. Jesteśmy też na etapie permanentnego wrzaskliwego buntu dwulatka (?!), z którym bardzo staramy się walczyć ale cóz to za walka, gdy się słyszy "kofam cię musiu", "kofam cie tusiu" i "muszę doblym być" ... Zwala z nóg, słowo daję. I gdzie tu czas na pisanie ...
Dzisiaj będzie ogłoszeniowo :-) Być może któraś z Was pamięta (lub posiada) dwumiesięcznik "Smaki i... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (3)