gdzie jesteś? czemu cie tu nie ma, kiedy cie potrzebuje?
przyszedł taki dzień. było ich już parę wcześniej. ale ten powtórzył się bezpośrednio raz za razem. potrzebuję rady.
nic wielkiego, na prawdę, wiem, że konsultacje są zbędne, bo sama potrafię zdecydować, wybrać, ocenić.potrzebując jednak chwili na zastanowienie. jest we mnie zaledwie ciekawość, 'co Ty na to powiesz?', chyba dlatego, że w tym wypadku nie potrafię przewidzieć odpowiedzi. wszyscy inni mogą się wypowiadać, mogę nawet uważnie słuchać ich racji i argumentów. jednak interesuje mnie tylko jedna opinia.
skręca mnie od środka. jakby jakaś śruba. nie przestanie, dopóki nie dopnie swego!
cierpliwie wyczekuje wciąż.
dodam, że główny zainteresowany zapewne nigdy tego nie przeczyta, a już na pewno nigdy nie przeczyta tego 'ot tak w pełnej świadomości' ;)
wybraź sobie, że dostałam tą pracę. w tym radio! buahahaha im mniej się do czegoś przykładasz,... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze