będzie piekło.
czeka mnie rozmowa z szefem, gdzieś nie wiadomo kiedy ani po co. bez nerwów i stresu się nie obejdzie na pewno. a tu znikąd pomocy wsparcia. zmęczenia tylko przybywa po nadgodzinach. dobrze że mam pilates. zawsze to można się sprawdzić czy jestem w stanie jeszcze równowagi trochę złapać. i odetchnąć gdyż uf tym razem jeszcze się udało... przyjemnie zmęczona pójdę położyć się wcześniej lulu.
napisze jeszcze w przypływie płomieni <nie nawiązując do namiętności> jakąś wiadomość, ale jeszcze nie wiem czy miłą...
wybraź sobie, że dostałam tą pracę. w tym radio! buahahaha im mniej się do czegoś przykładasz,... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (2)
A.