po wczorajszym dniu świstaka nastał chyba poranek kojota. piękne wykwintne śniadanko z pochłanianiem fejsbukowskich niusów. śniła mi się koleżanka z podstawówki, co to przyjaźniłyśmy się w liceum i na studiach. pierwsze, co mi się zjawiło to, że składa 'sto lat' swojemu Kuzynowi! no qrwa se myśle. i na tym przestałam myśleć. później to myślenie wróciło. przy myciu podłogi w łazience... już nie myślałam o koleżance tylko o tym kuzynie, co to pozwoliłam mu dzielić z sobą życie p czytaj więcej »
jeśli nie będzie pod wpływem środków odurzających i nie będzie niebezpieczny, agresywny to w takim przypadku owszem
masz na myśli wędrowca?agatadraczy na stole wigilijnym postawisz talerz dla... bezdomnego ?
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.