Przepełniona niewiadomego pochodzenia radością zadzwoniłam dziś do koleżanki ponieważ dowiedziałam się, że już za dwa tygodnie odbędzie się długo wyczekiwany przez nas koncert. Miałam nadzieje, że uda mi się zrobić tą informacją Matyldzie niespodziankę niemalże urodzinową, gdyż koncert ów miałby się odbyć prawie w rocznice dnia, kiedy to po raz pierwszy świat ją ujrzał. Ona raczej jego nie, a to z powodu lekkiej wady wzroku, która to trochę jej w tej czynności od zawsze przeszkadza. Wracając czytaj więcej »
Użytkownik nie posiada jeszcze żadnych znajomych.
Chcesz zostać jego znajomym? Kliknij w przycisk "dodaj do znajomych".
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.