Miła, drobna brunetko! Bo chyba jesteś nią jeśli chcesz. My, kobiety, patrzymy na siebie, myślę, że za często, bardzo surowo. Mamy, tak jak Ty piszesz, swoją normę. Dobrze jest dbać o swój wygląd - to zdrowo! Ale, proszę , nie katuj się. Życzę Ci abyś zawsze czuła się "pewnie"!
Co do krągłości - moje Szczęście z naganą i niepokojem dzisiaj stwierdził - schudłaś! coś się dzieje? Nawet nie wie jak ciepło mi się zrobiło. Krągłe, szczupłe, z pomarańczowym dodatkiem na udach i bez jesteśmy piękne. I kochamy wszystkie zmarszczki i obwisłości swoich mężczyzn. Nieprawdaż?