chwilę temu naskrobalam i mi zżarło , wciągnęło, wcięło ... Hmmmm.... Nie będe się powtarzać , tylko krótko : z remontowego chaosu wyłoniły się już proste ściany . W przyszły tydzień malowanie i przyklejanie plytek , potem montaż mebli. Ale remont jeszcze potrwa . W firmie znaczący wzrost ilości zleceń - mam na to swoją teorię : Euro . wszyscy się spieszą ,żeby miec czas oglądać mecze. Rano na zieleniaku kupiłam góre truskawek (już krajowych) . Muszą zastąpić placek z rabarba czytaj więcej »
Fajne danka , szczególnie to risotto mi się podoba. ja na razie nie pichcę niczego , będę nadrabiac po remoncie.
Cudny Maluszek ! Buziaczki dla niego i dla mamy też! I widzę,że "biniolek" na głowie , calkiem jak u mojego wnusia - znaczy mały...
Ja przeciwnie , zawsze chciałam być z dziećmi w domu . Urlopu wychowawczego też jednak nie wykorzystałam , bo trafiła mi się okazja...
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.