strasznie dawno nie pisalam, ale moje dwa lobuziaki daja mi niezle popalic i wieczorem nie mam juz sil siadac do komputera, a w ciagu dnia nie mam czasu. nasze wieczory z mezulkiem wygladaja najczesciej tak, ze usadawiamy sie wygodnie na kanapie, zeby cos obejrzec. mezulek oglada do konca, a ja padam sama nie wiem kiedy i budze sie gdzies w srodku nocy, zeby zamienic kanape na lozko. romantycznie, no nie :-) ale o kropeczku mialo byc. wczoraj bylismy na kontroli w poradni dla czytaj więcej »
napracowalas sie, ale warto bylo, skoro chwalili :-). a co do wypadku, to coz, gdyby jechala z glowa, to nikogo by nie zabila. za swoja glupote i...
mnie by tez cos takiego do glowy nie przyszlo, ale podejrzewam, ze sporo jest takich, ktorzy by sobie "odliczyli". ech ludzie "rozne...
hej agata :-). jak dawno cie nie widzialam! co tam u ciebie, jak twoj brzuszek? u nas coraz lepiej. kropeczek placze duuuuzo mniej i nawet drzemki...
Użytkownik nie posiada jeszcze żadnych znajomych.
Chcesz zostać jego znajomym? Kliknij w przycisk "dodaj do znajomych".
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.