Po co ludzie podejmują decyzje o współnym zamieszkaniu, jeżeli ..do pracy jeżdzi się na trzy dni ..gdzieś tam;). jeszcze troche i trzeba będzie pakować się do roztania.., sypie sie wszystko, po kawałeczku..Za chwilę zwinna i mająca na stanie wszystkiego więcej niz ja, 35- 42 z grają wskoczy na moje miejsce.., po będzie prościej. Bo Ona będzie bliżej i ..Szczęśliwej podrózy NIe mój..przecież gdzieś samotny przy stoliku, jakimś siedzi mężczyzna. Może czeka na mnie.., kiedy będę miała czas usiąsć obok...
Opublikowałam stary(!) tekst..czytałam go i wróciły wspomnienia. Dobre wspomnienia, dobrego uczucia..chociaż tak... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (4)