Wczoraj "odwiedziłam" dzienniki na krótko. Ale dziś "odrobiłam" zaległości i...włos mi się na głowie podniósł...
Do tego że Talaga pluje jadem, rzuca obelgami i inwektywami już przywykłam, aczkolwiek kończące wpis zdanie "życzę tobie z całego serca, kierując się aktem miłosierdzia wobec ciebie, abyś moich lat nie doczekała" powaliło mnie na kolana...
To już drugi taki przypadek (vide Stefa w dziennikach u Zuzi) kiedy padają tu słowa delikatnie mówiąc bardzo ostre.
I zastanawiam się, czy nie należałoby coś z tym zrobić. Nie wiem jeszce co, ale myślę... Co innego nieprzyjemne, czasem nawet dość ostre komentarze, ironia, kpina, ale uważam że to jest przegięcie i to solidne...
Do tego polemika pomiędzy Stefą i Kamcią...
Stef zarzuca Jej plagiat, wykorzystanie (dosłowne) czyichś słów, a ile razy w tym (i nie tylko w tym) miejscu robiła dokładnie to samo? Toż to jej domena - przytaczanie całych lub fragmentów artukułów, cytowanie roczników statystycznych itp.
Zrobiło się mało sympatycznie i mało przyjemnie...
Znowu dwie, dobrze znane nam panie nieczystymi zagraniami próbują zdobyć poklask...
Nasuwa się jedno słowo - ŻENADA
Pozostałym życzę miłej niedzieli :)
Pozdrawiam
Właściwie drugi, ale...wczoraj padłam jak kawka pomimo najprawdziwszego, włoskiego espresso :))) I spałam... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (21)
a może by tak zacząć od siebie
pozdrawiam
Buziam Cię oczywiście :*
a może by tak zacząć od siebie
pozdrawiampomyśl nad rangą problemu :) Również pozdrawiam
Buziam Cię oczywiście :*Kejzuś - rękawów nie wyrywaj :) Cmoczki w oba boczki :)
Buziam Cię oczywiście :*Kejzuś - nie wyrywaj rękawów :) Cmoczko w oba boczki :)
greta odpowiedziałam juz na to osobnym wpisem. I mała poprawka - nie twierdziłam, że to słowa C.R. a jedynie teoria...
Nigdy jednak nie osmieliłabym się nazwać kogoś NIKIM czy debilem, tylko dlatego, że nie posiada w dziennikach wpisów i zdjęć. Czy uważasz zatem, że jest to powód robienia jakiejs nagonki na mnie , co czyni Mira Talaga ze stefane? Nie powiem, żeby mnie to jakoś zabolało, bo to świat wirtualny, ale nie uważam, aby to było normalne.
Kamcia, widziałam.