Może to bardzo przyziemny problem, ale od kilku dni zastanawiam się nad zaprzestaniem (może chwilowym...) kupowania TS... A to dlatego, że ostatnio porwał mnie totalnie Bluszcz:) Jeszcze nie tak dawno byłoby to nie do pomyślenia, a teraz... TS kupuję już od lat 11, więc kawałek czasu to jest i ogromny sentyment, ale czuję zmęczenie materiału... Poza tym czytam dużo książek, z czasem bywa różnie..., dzisiaj zaczęłam Tokarczuk "Ostatnie historie", zapowiada się ciekawie...:) A u Was ,Dziennikowiczki, jak z ulubionymi pisemkami...? Co czytacie w wolnych chwilach? Aha, nie wiedziałam, że Ejka i Matka Polka tak zawzięcie wojują... Dziewczyny, szkoda na to czasu..., ja Wam to mówię...:))) Pozdrawiam ciepło:)))
plizzz..., o kciuki..., jutro o 10.30...;) jesteście w tym niezawodne, więc...;) znów zaczyna się coś dziać...,... więcej
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (9)
Wole PANI i Zwierciadlo.
O maly wlos nie zamowilam sobie do Anglii prenumeraty Stylu...
ale zaciekawiłaś mnie tym Bluszczem
ale zaciekawiłaś mnie tym Bluszczem... mam w domu Bluszcz z przed wojny ( o ile podczas mojej nieobec(nosci ... nie zniknal ) ... juz wtedy uchodzil za swietne czasopismo.
Ja trwalam przy TS od pierwszego numeru do wyjazdu do Italii ... ostatnio moja Aga przyslala mi numer ze ... stycznia ... rozczarowalam sie ... to juz nie ten Twoj Styl