Będę pierwsza, jeżeli chodzi o dzisiejsze wpisy... Bardzo sennie tu dzisiaj, pusto jakoś..., ale i pogoda taka, mimo, że słoneczko cudownie grzeje...:))) Czytałam wczoraj w książce Tokarczuk, że główna bohaterka czeka już starości, bo wtedy człowiek już się nigdzie nie spieszy, celebruje każdą czynność bez pośpiechu..., hmmm... Co Wy na to...? Ja chyba jeszcze nie czekam na tę niespieszność...:))) Pozdrawaim niedzielnie...:))) czytaj więcej »
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.