No..mogę już zrobić podsumowanie dzisiejszego Dnia Kobiet.
Życzenia oczywiście były.Kwiatów niestety nie dostałam,ale słodycze i owszem..ogromną bombonierę,która w żaden sposób nie chciała się zmieścić w podręcznej torbie.
A dlaczego chciałam ją ukryć??..Bo jak to tak paradować przed całym miasteczkiem i oczami wścibskich kobiet..Już wiedziałam co sobie gadają..-Męża nie ma,a ona dostaje takie prezenty!!
Prawdę powiedziawszy,nie spodziewałam się zupełnie,i czułam jak się rumienię,kiedy mi wręczał te słodkości pewien pan,którego znam tylko z widzenia.Mąż natomiast przysłał sms z życzeniami,ot i wszystko.Ilość kwiatów,które dostałam od swojej lepszej;)połówki przez tyle lat małżeństwa,mogłabym policzyć na palcach jednej ręki..Cóż,romantykiem to on nigdy nie był.Natomiast łatwość z jaką wyznaje mi miłość na każdym kroku już nie robi na mnie żadnego wrażenia.Ot,takie czcze gadanie.
Kiedyś moja córka podsumowała je stwierdzeniem"-Tatusiu,ty nie kochasz mamusi tylko kochasz to mówić"..i niestety trafiła w sedno,bo żeby jeszcze za słowami szły czyny..
Ech,czy ja nie za dużo wymagam od swego męża??
Skoro oficjalnie..od Magduchy..wiem,że dziś jest Dzień Mężczyzny,wobec tego składam... Najserdeczniejsze... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (19)
a tort jeżeli jest nasączony jakimś trunkiem,to odpada :(..bo po alkoholu to ja skora do śpiewów się robię..a tu cisza nocna się zbliża ; )