właściwie mogę zrobić,bo dziś minął rok,odkąd zamieściłam tutaj mój pierwszy wpis :)
Na stronę dzienników trafiłam zupełnie przypadkiem.
Na początku przeczytałam dziennik Panny-cynamonowej..bo jej nick wydał mi się nietuzinkowy..i tak czytając jej wspomnienia,odkryłam,że mieszka niedaleko..ale nigdy się nie spotkałyśmy..zresztą,z żadną dziewczyną nie spotkałam się w realu.
Śledziłam wpisy ze spotkań innych dziewczyn,lecz do tej pory nie wiem,czy zdecydowałabym się na osobiste poznanie.
Z natury jestem dość skryta i tylko tu zdołałam wyrzucić z siebie wszystkie moje słabości.
Nie tak dawno,gdy udało mi się wrócić do starego nicka..bez jedynki..pokasowałam i pochowałam niektóre wpisy,bo wydawały mi się zbyt osobiste..bałam się,że ktoś może mnie rozpoznać i wykorzystać te zwierzenia przeciwko mnie.
Rok przeleciał jak jeden dzień.
Większość dziewczyn odeszła,ale pojawiły się nowe,które piszą prosto z serca..i takie,które prowokują swoimi wyznaniami do nieprzychylnych komentarzy,ale wówczas "wrzucam na luz"bo jak to mówią..
"Każdy człowiek jest jak książka, ma dobre strony, wystarczy tylko przekartkować te złe".
Z przykrością dotarło do mnie, że jednak nie należy dzwonić z rana aby coś załatwić. Bo potem to można... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (24)
A bylo nudno, bardzo nudno. Oto wpis Olesi z 3 marca 2009r.: "Jak tak dalej pójdzie, to te nasze dzienniki umrą smiercią naturalną" I komentarze do niego:" co robić? co robić? " ---"To my wszystkie jakieś nietęgowate, się okazuje, nigdy tak pusto nie było jak ostatnio.. " I glos Manchester: "same jestesmy sobie winne: te co nas wkurzaly poszly sobie, a przecież samą miloscią czlowiek nie żyje".
Pozdrawiam. xoxoxoxo
A bylo nudno, bardzo nudno. Oto wpis Olesi z 3 marca: "Jak tak dalej pójdzie, to te nasze dzienniki umrą smiercią naturalną" I komentarze do niego: "co robić? co robić? "...."To my wszystkie jakieś nietęgowate, się okazuje, nigdy tak pusto nie było jak ostatnio.. I głos Manchester: same jesteśmy sobie winne: te co nas wkurzaly poszły sobie, a przecież samą miłością człowiek nie żyje..."
----- Pozdrawiam . xoxoxoxo