Dziś obudziła się we mnie mała melancholia, która postanowiła przypomniec mi, ile w ostatnim półtora roku zmieniło się w moim życiu. O niektórych kwestiach nawet zapomniałam, uznałam za mniej ważne minione,a dziś okazują sie te pchle sprawy decydentami, odbijają się echem. Umiejętność podzielenie siebie na wiele kwestii utwierdza mnie w przekonaniu, że mogę wiele. Dokładnie rok temu przygotowywałam się do wydarzenie, po którym moje życie wpłynęło na nieznane, nieoczekiwane wody i tak płynęłam po wzburzonych falach aż do sztormu, który potrząsnął moją łódką mocno, wyszłam prawie bez szwanku. Dziś doceniam czasu siłę i czuję, widzę, że biorę od losu tyle ile mi daje, zastanawiam się jak tylko mogę oddać światu to co dostaję, jak mogę się tym podzielić, żeby nie być zachłannym poborcą. Słabości stają się moją siłą, a lekcja życia trwa i ciesze się, że mogłam się dziś oddać refleksji nad mijającym, zmieniającym mnie czasem.
Dziś obudziła się we mnie mała melancholia, która postanowiła przypomniec mi, ile w ostatnim półtora roku... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (2)