To własnie dziś mija pierwszy rok, odkąd wróciłam do ojczyzny, jak do Itaki. To właśnie w tym roku odrodziłam się jak Feniks. To w tym roku skrzydła rosły mi jak szalone, a moje życie wjeżdżało na rozmaite zakręty, z których wychodziłam z brawurą doświadczonego rajdowca. Ten rok to dla mnie nieustająca roszada, pęd zdarzeń i brak czasu na rozmyślanie o tym, co po drodze. Niejednokrotnie podejmowane ryzyko, stawianie na jedna kartę, szaleństwo i braj jakiejkolwiek bojaźni, brałam co los dawał i przyjmowałąm to za dobrą kartę. Teraz z perspektywy zaledwie 12 miesięcy, wydaje mi się, że upłynęło zasadniczo więcej czasu, że to wszystko, co się zdarzyło, nie mogło mieć miejsca w tak krótkim czasie. Życie mnie porwało jak tajfun. Nie zaprosiło do swingu, a porwało na ekstremalne szczyty w prędkości światła. Mam nadzieję, że nie ubyło w tym wszystkim mnie samej, choć czasem chciałam zwolić, zatrzymać świat, jak śpiewa Anna Maria Jopek, chciałam wysiąść gdziekolwiek, jednakże wsiadłąm do niebezpiecznego pociągu, w którym nie ma przycisków bezpieczeństwa i protestów, co to tempa. Jedyne jeszcze czego od tego pociągu chcę, to, by zawiózł mnie, gdzie bramy do moich marzeń stoją otworem. Aczkolwiek stąd, gdzie teraz jestem, to tak, jakbych chciała przedostać się na Antypody.
----W tym całym zamieszaniu, wczoraj zorientowałam się, że nie doskwiera mi brak notorycznych spotkań ze znajomymi. Zasadniczo wolę czas z sobą samą, z książką, gazetą, muzyką, filmem, serialem ( KSD ostatnio najbardziej mi służy). Zorientowałam się również, że nie przeszkadza mi nie dość, że uaktywniony milczący profil mojego telefonu, ale jego autentyczne milczenie. Dobrze mi z faktem, że nik sie do mnie nie dobija, że nie muszę szukac wymówek, by uchylic się od wyjścia, gdziekolwiek na miasto. Robię to na co mam chęć, w czasie w jakim czerpię z tego przyjemność, a nie dla zasady. Być może za niedługo zacznie mnie to milczenie przerażać i męczyć, ale na ten czas jest mi ono niezbędne.
Dziś obudziła się we mnie mała melancholia, która postanowiła przypomniec mi, ile w ostatnim półtora roku... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (1)
Pozdrawiam Cię szczęśliwa Kobieto!