Nie wiedziałam, że mój strach może mieć aż tak wielkie oczy. Strach przed brakiem odwagi w konsekwentnym postępowaniu..Obawa przed utratą mistyczności tego, co tak przyjemne..Ponoć " strach przed cierpieniem jest gorszy niż samo cierpienie". Dziś mam wyrzuty, że pewne emocje za szybko wzięly górę, że może za łatwo..można było poczekać dać sobie więcej czasu...można wiele mówić, można też wilel powiedzieć..czasem aż za bardzo dbam o swoją reputację, ambicję, że doprowadza mnie to na szczyt mojej wytrzymałości psychicznej..
Dziś obudziła się we mnie mała melancholia, która postanowiła przypomniec mi, ile w ostatnim półtora roku... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (1)