to jest jak rollercoaster. i nie powiem, że nie uczę się na błędach, bo owszem, dochodzę do tej nauki, ale z trudem, nie oporem. miały być błędy więcej nie popełniane, a z jakim impetem powtórzone. upartość, egoizm i pewność ( chyba siebie)..jakże bardzo powinnam doceniać szczegóły, które bagatelizuje..nie popadając w upojną skrajność ufności..oby to nie było za dużo, jak na ludzką cierpliwość, oby wyszło jeszcze na prostą..!
Dziś obudziła się we mnie mała melancholia, która postanowiła przypomniec mi, ile w ostatnim półtora roku... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze