bo przyszła wiosna, więc rzuciłam się w wir biegania. gubie w ten sposób zły humor, zostawiam go w wypoconych kroplach na ciele, które niepostrzeżenie znikają gdzieśkolwiek, jak i gniew, złośc i inne negatywne emocje. Im bardziej zła jestwm, tym pokojuję dłuższy, trudniejszy do wytrzymania dystans. I tak oto mam więcej dobrej energii. :) czytaj więcej »
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.