To od losu. Kolejna na mej drodze. Trudny dzień. Czułam się przygnieciona przez życie dziś. WIele w mym sprzecznym życiu się dzieje. Oddalają się bliskie mi osoby, na ich miejsce od już pojawiają się inni, nowi, tylko, że znani mi wcześniej ludzie. Czuję się tak trochę jak dworzec PKP. Ktoś przyjeżdża, odjeżdża, są bliscy sobie, dalecy, znajomi i obcy, w nieustannym pośpiechu, czasem czekając, siedzą, rozmawiają do mnie, jedzą. Mam wrażenie, że jestem za jakąś szklaną szybą..Może to wytwór mo czytaj więcej »
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.