Nie wiem, może to sprawa oświetlenia ale... niebieskości i fiolet są super a brąz przypomina mi takiego grzybka podróżniczka - nieciekawy. Może w naturze wszystkie są interesujące. Do tego podoba mi się, że nie ma obramowania /metal / jest tylko oczko pierścionka. Chyba dlatego, że jestem w ozdobach minimalistką a zawsze chcę mieć jeszcze coś dyndającego w uszach, więc byłby dla mnie nadmiar