Ileż razy pisałam tu , że najbardziej lubię zwykłe chwile...
Domowe, spokojne dni, rano pachnące kawą, po południu obiadem a wieczorem winem przy kominku. Choć wszystko zależy od potrzeby chwili. Czasem przecież szaleństwa chodzą po głowie i jestem ostatnia, która szaleństwom powie nie..;)
Ale dziś jestem szczęśliwa w zwykłości. Od niepamiętnych czasów mieliśmy możliwość spędzić sobotę razem. Ani mnie, ani Jego świat nie wzywał.
Zwyczajnie poszliśmy połazić bez celu, kupić gazety, wypić latte. Przymierzyłam dwie bluzki i przyznał: jest ok. Hmm, więc jednak lepiej się przeglądać w tych oczach szarych zamiast w sklepowych lustrach... zapomniałam. A wiadomo od dawna - zakupy to ja kocham. Niestety nie pasjonuję się cebulą ani gatunkami mięs, ale chwila gdy pani zawija mi nową sukienkę w bibułki Deni Cler ... ulubiona:)
Cóż każdy ma jakieś wady. Ja sobie wybieram takie ;) Bo lubię moje grzechy.
W ogóle lubię grzeszyć :D
Myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. Najbardziej uczynkiem, najmniej zaniedbaniem... Toteż w poczuciu dobrze ubranej kobiety zadbałam o dom - wypucowałam na błysk, przełożyłam letnią garderobę na dalsze półki, a jesienne klimaty na bliższe. Mijając w kuchni zapach pieczonych żeberek (On to czynił z lubością acz bez zdjęć ) - zabrałam się z psinką za film z Marylin Monroe. Marylin oczywiście zrobiła wrażenie nawet na psie i to płci żeńskiej :)
Psinka zajmuje calkiem ważne miejsce w naszym życiu, żeby nie powiedzieć, że jesteśmy wszyscy owinięci wokół małej łapki tego stworzonka. Kilogram miłości i wierności w czystej postaci. Jej życie jest snem i zabawą, co oglądamy z zazdrością :) Podglądamy, przypominamy sobie, uczymy się.
Jutro jeszcze jeden zwykły dzień, a wieczorem w geście protestu naciągnę chyba kołdrę na głowę.
Żeby mnie ten poniedziałek i cały przyszły tydzień nie dopadł.
Niestety wiem, on mnie jednak znajdzie i to bedzie koniec cudownej, grzesznej Zwykłości...
Ale o tym pomyślę jutro o tej porze. A teraz nie pójdę spać.
Słuchałam "I Want You" i spanie wydaje mi się pozbawione sensu ... ;)
...więc nie mogę za często. Co mam do powiedzenia ? Czego nie wiecie ? Nie wiecie, że dzis wypuściłam moją... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (8)
"W ogóle lubię grzeszyć :D
Myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem. Najbardziej uczynkiem, najmniej zaniedbaniem... " - proste i genialne, pozdrawiam:)