...więc nie mogę za często. Co mam do powiedzenia ? Czego nie wiecie ? Nie wiecie, że dzis wypuściłam moją malenką psinę na śnieg, na chwilę. Bo ona kocha snieg. Dużo bardziej niż ja. I przeżyłam chwilę grozy, bo czarne ptaszysko nagle przeleciało zbyt nisko. Pewnie wygłodniałe i zmarznięte, żal mi stworzenia, ale gdyby tak... mam za dużą wyobraźnie i nasłuchałam sie też o takich atakach. Pies uratowany, nieświadomy, ufny, kocha cały swiat :) Możecie jeszcze nie wiedzieć, że Madonna ma czytaj więcej »
Rozmiary jesieni poznaję po częstotliwości zamiatania liści na tarasie. Oraz po barwie tychże - szczególnie sekcja winogronowa ma rozmach. Do gry wracam i nie - wciąz sobie tu pisuję, po cichu. Mam całkiem opasły dziennik pod kropką "prywatne" ... Musiałam trochę uporządkować życie i zeszłam do podziemi, żeby Wam nie truć po nocach :) Ale ... zatęskniłam, więc wystawiam nos z mojej nory i pozdrawiam kogo tu przywiało. Ciekawostka portalowa: wchodząc na mój profil - mimo, czytaj więcej »
Samotność - cóż po ludziach, czym śpiewak dla ludzi? Nie umiałabym bez niej żyć. I kocham tę moją umiejętność wewnętrznej emigracji. Bycie z sobą sam na sam. To mój sposób na trwanie i przetrwanie. Do jutra i jeszcze dalej - jak trzeba. Życie to przecież splot przypadkowych okoliczności i tego co nieuniknione. I wciąż fascynuje mnie czas i przemijanie, ale wolę o tym myśleć niż rozmawiać. W gruncie rzeczy nie interesują mnie spory na ten temat i jaki czytaj więcej »
Kuba Wojewódzki o nowych pozycjach wydawniczych: Kiedyś odwagą było napisać książkę, teraz odwagą jest kupić. I później - Dorota Wellman u Wojewódzkiego: Coraz więcej prawdziwych idiotów robi dużą karierę. Nie komentuję. Niech myśl Wam dryfuje swobodnie... Do miłego . Czy ja kocham cyników ? czytaj więcej »
Ileż razy pisałam tu , że najbardziej lubię zwykłe chwile... Domowe, spokojne dni, rano pachnące kawą, po południu obiadem a wieczorem winem przy kominku. Choć wszystko zależy od potrzeby chwili. Czasem przecież szaleństwa chodzą po głowie i jestem ostatnia, która szaleństwom powie nie..;) Ale dziś jestem szczęśliwa w zwykłości. Od niepamiętnych czasów mieliśmy możliwość spędzić sobotę razem. Ani mnie, ani Jego świat nie wzywał. Zwyczajnie poszliśmy połazić bez celu, kupić gaz czytaj więcej »
Komentarz u mnie, który mnie zainspirował do poniższego wpisu: Piszesz: "Jakoś tak się dzieje, że przynoszę tu tylko swoje dobre chwile...Nie potrafię pisać gdy jest mi źle." ( to cytat z mojego wpisu) I diagnoza komentującej:"a ja myślę,cukierkowo-perfumowana-panienko, że właśnie dlatego, że jest Ci źle - piszesz. Piszesz po nocach: o trzeciej, czwartej w nocy, czy tez nad ranem... W dziennikach jesteś tą, którą chciałabyś być, a nie jesteś. Twoje wpisy to rzeka "oc czytaj więcej »
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL Sp. z o.o., wszystkie prawa zastrzeżone.