Bo nowy dzień wstaje i nie niesie z sobą złych doświadczeń, wręcz odwrotnie :))))...
Odnośnie ostatnich wydarzeń- stwierdzam z całą stanowczością, że mojemu mężowi potrzebne są wstrząsy ( oczywiście nie ekstremalne, taki mały kuksaniec )...Jest dobrze, wnioskuję, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :))))
Jutro bal przebierańców w przedszkolu> Moje dziecko już od miesiąca biega po domu w stroju czarnego nija. Dzieci bardzo przeżywają tego typu wydarzenia, cieszą się niezmiernie mogąc przeistoczyć się w swoją ulubioną postać. Fajnie się je obserwuje. Ja w tym roku odpuszaczam sobie przebieranki, mam jedynie maskę z piórami :)))
Dobrej nocy :)))
Trwający pół roku spór o szkoły i przedszkola zbliża się do końca. Dla mnie nie jest to szczęśliwe... więcej
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wasze komentarze (5)
A.