mesnaNo to nie wygląda źle - rób selekcję tych ciuszków... :DDD
Lepiej , że Anita nie wpadła w depresję , bo trudno byłoby Ci wyrwać się od niej :)No tak czas pokarze co zdecydujesz,oby dobrze dla siebie pozdrowienia ciepłe
pisz o ciekawym miejscu i odpoczywaj od codzienności. pozdrawiam
ewaangebabi ja uważam, że wszystko jest dobre lecz w granicach normy. Każda z nas ma różne zawody, umiejętności, hobby. Byleby tylko nie zamęczać innych mnogością pomysłów. Szarlotkę robię tak samo.
Pozdrawiam:)pozdrawiam myślę że to koniec tematu
lucia... i to swietne podsumowanie ... serdecznoscimari01moja zasada : "żyj i daj życ innym"<br>
tak więc dla mnie jak ktoś ma ochotę to niech pisze o psach, fretkach, norkach, królikach czy makaronie....Bardzo dużo dla Ciebie serdeczności
mari01moja zasada : "żyj i daj życ innym"
tak więc dla mnie jak ktoś ma ochotę to niech pisze o psach, fretkach, norkach, królikach czy makaronie....Mądre stwierdzenie
stefanea ja lubie i o tym i o tym... bo nie znosze ja ktos przykleja etykietki ludziom " ty od garow, " ty od nauki, " ty odszydelkowaia " a "ty od dzieci" itd... zycie kazdej z nas jest bogate na rozne sposoby i wielosc tego moze i powinna byc widoczna w dziennikach a jak ktos monotematyczny... to niech sie zajmie tylko swoim tematem.Tak masz racje
dorota-lbabi, ja nie gotuję, robi to mój mąż, bo to lubi, natomiast ja za tym nie przepadam..:))) sprawdza się tutaj porzekadło, że przeciwieństwa się przyciągają...:)) natomiast zjeść dobre rzeczy lubię baaardzo...:)))dobrze że masz wspaniałego męża pozdrawiam
kethryverisno to gratuluję silnej woli:)wielkie dzięki pozdrawiam
etie....pyszny mieliście obiad...ryby uwielbiam pasjami. Widzę że jesteś wytrwała co do diety...powoli,powoli i osiagniesz wymarzoną wagę....wymaga to trochę czasu i wyrzeczeń ...ale warto dla dobrego samopoczucia i zdrowia....kibicuję Tobie w tej diecie zwłaszcza że sama czuwm nad swoją wagą :) Słonecznego dnia życzę...taki jest u mnie :)a ja Tobie radości z życia w ostatnich promykach lata
martiniWiesz jaka jest różnica między odwiedzinami naszej mamy a mamy Jedynego???
Jak odwiedza nas nasza mama to jest wizyta, a jak mama jedynego - to jest WIZYTACJA :DJestem mamą i teściową i nigdy nie była to WIZYTACJA
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.