To był jakiś pechowy dzień. Wszyscy faceci się na mnie uwzięli, najpierw ten młody w samochodzie, myślał, że ma nowe bmw i może każdemu zajeżdżać drogę. To od niego usłyszałam, że jestem starą panną w karykaturze samochodu. Stara panna… popsuło mi to humor na resztę dnia. W pracy – widzę tylko obrączki i pierścionki zaręczynowe, ewentualnie zdjęcia dzieci. Nie ma się co dziwić, może zamiast uganiać się za kolejnym dyplomem powinnam wybrać się na poszukiwanie męża. czytaj więcej »
serdecznie dziękuje za nagrode , kosmetyki dotarły bardzo szybko :)
Użytkownik nie posiada jeszcze żadnych znajomych.
Chcesz zostać jego znajomym? Kliknij w przycisk "dodaj do znajomych".
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.