czy ktos, kto wpada w taka panike z powodu nieszczesliwego wypadku, ze ze strachu blokuje wszelkie humanitarne instynkty umie w ogole normalnie zyc? kto ze strachu zamiast szukac pomocy biegnie zakopac wlasne dziecko w smieciach... czy ktos taki ma prawo wrocic do normalnego zycia bez jakiejs specjalnej terapii? czy wolno potem prowadzic samochod? pracowac z dziecmi? przy nastepnym napadzie paniki czego sie znow nie zdola zrobic? albo - co grosza - co sie zrobi? ze strachu? czytaj więcej »
w niemczech najmodniejsze nowe tory pedagogiki jasno tlumacza rodzicom: dajcie dzieciom prawo do swietego spokoju i nudy. pozwolcie im samodzielnie...
oczywiscie! czemu nie? pamietam opisy wstretnych polskich wkacji i osmieszania poslkiego bezguscia, duraleksu itp. a tu? betonowy palac ze strozem,...
oczywiscie!!!
(a slodkie, bezproblemowe zycie maja tylko jedynacy, ktorzy nie musza sie martwic o rodzenstwo! :-)))
Użytkownik nie posiada jeszcze żadnych znajomych.
Chcesz zostać jego znajomym? Kliknij w przycisk "dodaj do znajomych".
Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright by INTERIA.PL 1999-2012. Wszystkie prawa zastrzeżone.